Header

W wirze świątecznych przygotowań udało mi się zrobić kilka zestawów z modą "Na Wielkanoc". Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, jaka jutro będzie pogoda, ale mam nadzieję, że poniższe sety okażą się nieco przydatne:

 1. Trochę na luzie; w bardzo modnych wczesno-wiosennych kolorach. Fajnie do takiego "nude" zestawu dobrać jakiś ciekawy naszyjnik, który będzie ożywiał całą stylizację. Święta to wesoły czas, więc starajmy się to pokazać na sobie.

2. Żółto-niebieski wielkomiejski look. Przy takiej stylizacji lepiej, żeby pogoda dopisała. 


3. No i trzeci zestaw, słodki, pudrowo-różowy. Pięknie będzie pasował przede wszystkim blondynkom. 


Mam nadzieję, że sety okażą się prawdziwie inspirujące oraz, że pogoda jutro dopiszę. Ja w tym roku Wielkanoc spędzam nieco inaczej niż zwykle, gdyż wybieram się na wesele, więc chciałabym bardzo, aby Młodej Parze pogoda nie płatała figli, jak to w kwietniu bywa (kwiecień - plecień, poprzeplata, trochę zimy, trochę lata). 

Życzę Wszystkim, Moim Kochanym Obserwatorom oraz Czytelnikom wesołych, pogodnych, spędzonych w rodzinnym gronie Świąt Wielkanocnych. Dużo uśmiechów, radości i miłości!

Monika :)

Likes

Comments






















Amsterdam w 24h
Pierwsze wrażenie po wyjściu z lotniska - mnóstwo ludzi podążających w jednym kierunku - na pociąg do centrum. Wprost niewiarygodne jest to, że mimo dnia powszedniego wciąż przetaczają się tam na prawdę ogromne ilości ludzi. Amsterdam jest zatem miastem dla osób, które lubią, gdy coś ciągle się dzieje. Od rana do wieczora mieliśmy tam na prawdę intensywny tryb życia. Chcieliśmy jak najwięcej zobaczyć. 
Co warto zobaczyć podczas tak krótkiego pobytu w tym mieście? 
- zacznę od Muzeum Seksu, które znajduje się na ul. Damrak i znajdziemy je po prawej stronie ulicy od razu po wyjściu z Central Station; jest to ciekawe doświadczenie, gdyż muzeum jest bardzo nietypowe; 
- Plac Dam - centralny plac miasta, coś na kształt rynku. 
- Najbardziej znaną i zawsze tłoczną ulicą handlową Amsterdamu jest ulica Kalverstraat. Ulica odchodzi od placu Dam i jest bardzo popularna, ze względu na to, że jest najdroższą ulicą w Amsterdamie. Oprócz luksusowych sklepów znajdują się tam także sieciówki, takie jak w całej Europie.
- Zeedijk było kiedyś uliczką zamieszkałą przez marynarzy a dzisiaj jest amsterdamskim Chinatown. Znajdziemy tam mnóstwo chińskich restauracji i chińskich turystów. Generalnie nigdy nie rozumiałam tego fenomenu, dlaczego Chińczycy będąc w innym kraju, zamiast próbować nowych potraw, jedzą to samo jedzenie, które mają u siebie... No ale ok.
- rejs statkiem po kanałach Amsterdamu z audio przewodnikiem
- Dzielnica czerwonych latarni to niewątpliwie atrakcja numer jeden tego miasta. Jest to najstarsza dzielnica Amsterdamu, położona całkiem niedaleko centrum miasta. Znana jest na całym świecie z oferujących swoje usługi prostytutek, które swoje wdzięki reklamują w specjalnych witrynach, wieczorem oświetlonych czerwonymi lampami. Znajduje się tam także mnóstwo tzw. coffee shopów, gdzie można nieco się wyluzować (if you know what I mean). Najlepiej odwiedzić to miejsce w godzinach wieczornych.

Hope You Enjoy :)
xoxo Monique ♥

Likes

Comments

Wycieczka, wycieczka i po wycieczce. Z pewnością z czasem pojawi się na blogu sporo zdjęć, fotorelacji z tego krótkiego, lecz intensywnego wyjazdu. Jak już niektórzy wiedzą, byliśmy w Amsterdamie. Właściwie wycieczkę mogę śmiało nazwać 
"Amsterdam w pigułce" lub "Amsterdam w 24h". Niestety czasu było niewiele, ale udało nam się zobaczyć całe tajemnicze bogactwo kulturowe tego miasta. Dlatego też chętnie podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami związanymi z tym wyjazdem. Ale to w następnych postach - coming soon. :)

Tym razem przedstawiam zdjęcia z serii "airport looks". Z reguły na wycieczki staram się ubierać, nie tyle modnie, co wygodnie. Uważam, że dłuższa bluza lub tunika jest najlepszą opcją. 
Lekkiej elegancji do takiej 'luzackiej' stylizacji dodać może biała koszula ubrana pod bluzą, czy tuniką. 
Jako obuwie wybrałam moje ulubione, niezawodne mini kalosze, gdyż zapowiadano deszczową pogodę. Na szczęście przez cały wyjazd pogoda dopisała, a deszczyk pożegnał nas dopiero, gdy opuszczaliśmy miasto.




Przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale robione były podczas bardzo szarego poranka przy złym oświetleniu.

Likes

Comments