Header

Po lewej moja ulubiona fryzura, czyli kręcony "bylejaki" koczek, który sprawił, że zaczęłam dostawać mnóstwo pytań jak go zrobić, po tym jak opublikowałam zdjęcia na InstaStory. Po prawej: jestem w trakcie wybielania zębów z HiSmile i jestem pod wrażeniem efektu, który zamierzam pokazać Wam w osobnym poście już wkrótce.

// On the left my favourite hairstyle - curly messy bun, which made me getting many questions how to make it, after publishing pictures on my InstaStory. On the right: I'm whitening my teeth with HiSmile and I'm so impressed by the effect, which I'm going to show you in a seperate blog post soon.

Oczywiście selfie w lustrze... ;> hehe Ale spójrzcie na tę uroczą różową bluzkę z Zaful. Uwielbiam ją. Po prawej - wspomnienia z Jomfru Ane - najbardziej znanej i rozrywkowej ulucy w Danii. Jest przepełniona barami i turystami. Ta ulica tętni życiem głównie w ciepłe letnie wieczory.

// Selfie in the mirror of course.. ;> hehe But let's have a look at this cute pink blouse from Zaful. I love it. On the right- a memories from Jomfru Ane - Denmark's most famous and fun street. It is full of pubs and tourists. The street is full of life mainly on warm summer evenings.

I na końcu - przygotowania do wakacji. Letni czas już nastał, więc zamierzam zmienić moje ciało tak, aby wyglądało dobrze w tym cudnym stroju kąpielowym po lewej. Dostaniesz go TUTAJ, a sportowe legginsy TUTAJ.

Mam nadzieję, że podobają Wam się takie wpisy ze zdjęciami z mojego telefonu. Życzę Wam cudownego weekendu!

// And in the end - getting ready on holidays. Summertime is over here, so I'm going to make my body looking good in this pretty swimsuit on the left. You can get it HERE, and sport leggins HERE

.I hope you enjoy such post with "From my phone" pictures. I wish you a wonderful weekend!

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - kliknij tutaj!

Likes

Comments

Składniki

Farsz:

- 10 liści kapusty

- 1700 g wody

- 250 g ryżu długoziarnistego

- 120 g cebuli

- 2 ząbki czosnku

- 100 g marchwi

- 6-7 gałązek natki pietruszki

- 30 g masła

- 250 g mięsa mielonego

- 1,5 łyżeczki soli

- 1,5 łyżeczki przypraw (np. z bazylią, oregano)

Sos pomidorowy:

- 80 g cebuli

- 1 ząbek czosnku

- 30 g masła

- 600 g pomidorów

- 1 łyżeczka koncentratu bulionu drobiowego lub kostka bulionowa

- sól i pieprz do smaku

- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

- 0,5 łyżeczki cukru

- koper

You can translate the receipe in the left bar of blog.

Wykonanie Thermomix - przepis z książki ABC

1. Na przystawce Varoma na dolnej części warstwowo ułożyć liście. Do naczynia nalać 1000g wody, włożyć koszyczek, odważyć do niego ryż, zamknąć pokrywę, nałożyć przystawkę i gotować na parze 23min/varoma/obr.1.

2. Odstawić przystawkę Varoma, liście spłukać zimną wodą, wyjąć koszyczek, opróżnić naczynie, włożyć cebulę, czosnek, marchew, pietruszkę, rozdrobnić 6s/obr.5, dodać masło i dusić 4min/varoma/obr.1,

3. Dodać mięso mielone, ryż, przyprawy i wymieszać przy pomocy kopystki 30s/obr.wsteczne/obr.4. Przełożyć do innego naczynia, oczyścić. Powstałą masą nadziać gołąbki, wyłożyć na środek i zakładać boki zwijając.

4. Położyć na przystawce dolnej Varomy 4 szt na dole i 7 szt na górze. Przykryć: 40min/varoma/obr.1.

5. Przygotowanie sosu: do naczynia włożyć cebulę pokrojoną na pół i czosnek, rozdrobnić 4s/obr.5, zgarnąć kopystką na dno naczynia dodać masło, dusić 3min/varoma/obr.1, dodać pomidory, paprykę i zmiksować 30s/obr.9

6. Dodać bulion/kostkę, przyprawy, mąkę i cukier, gotować 12min/100st/obr.2, na pokrywę nałożyć koszyk.

7. Zmiksować 15s/obr.6 i polać sos na gołąbki.

8. Całość posypać koperkiem (dla ozdoby).

Smacznego!

Likes

Comments

Na moim blogu w zakładce "kategorie" pojawiła się nowa pozycja: "Food & Health". To oznacza, że będę publikować teraz więcej postów związanych z tematyką zdrowego stylu życia oraz dążenia do pięknej sylwetki. Zauważyłam Wasze zainteresowanie tym tematem i stąd też wziął się pomysł na nową serię postów. Często pytacie mnie jak to robię, że utrzymuję szczupłą sylwetkę, czy stosuję jakąś dietę lub co ćwiczę. Powiem Wam całkiem szczerze, że do niedawna jeszcze nie potrafiłam odpowiadać na takie pytania. Mój tryb życia daleko odbiegał od słowa FIT. Jednym z moich noworocznych postanowień było to zmienić. W styczniu wykupiłam kartę członkowską na siłownię oraz stopniowo zmieniałam nawyki żywieniowe i nie tylko. Tym razem postanowiłam jednak nie męczyć się z żadną dietą lub intensywnymi ćwiczeniami. Zauważyłam w ciągu tych 4 miesięcy ogromną zmianę mojego ciała i samopoczucia. Nigdy nie należałam do osób otyłych. Moja waga nigdy nie przekroczyła 55 kg przy 170 cm wzrostu. Uważam, że to waga, która jest odpowiednia dla mojego wzrostu. Co zabawne, po zmianie stylu życia na bardziej zdrowy kilogramów mi nie ubyło. Ale cieszę się z tego, bo uwierzcie, że nie o to chodzi, by schudnąć. Zauważyłam poprawę stanu mojej skóry, włosów, paznokci i przede wszystkim ładniejszą sylwetkę. Wcześniej przy takiej samej wadze moje ciało nie było w ogóle umięśnione, nie miałam tzw. "kształtów". Teraz jednak zauważyłam, że to się zmieniło i widzę, że mam bardziej rozwinięte mięśnie i zarys kształtów. Oczywiście to nie jest jeszcze moja wymarzona sylwetka, ale nikt nie jest idealny. Nie można sugerować się zdjęciami pięknych, umięśnionych ludzi, którzy całe dnie spędzają na siłowni, jedzą tylko określoną ilość kalorii i nie mogą cieszyć się pełnią życia. W moim bowiem życiu jedzenie i przyjemność, którą dzięki niemu odczuwam, odgrywa ogromną rolę. Nie mogłabym odmówić sobie zjedzenia ulubionej pizzy lub sernika. I właśnie o to chodzi, aby utrzymywać balans między zdrowym trybem życia, a przyjemnością, którą sprawia nam jedzenie. Ja nie odmawiam sobie niczego. Nie mniej jednak zachowuję zdrowy rozsądek. Odstawiłam kilka rzeczy, które powodują problemy ze zdrowiem oraz utrudniają utrzymanie zgrabnej sylwetki. Taką rzeczą była coca cola i pepsi oraz inne napoje gazowane. To nie oznacza, że nie piję ich wcale, ale wybieram Colę Zero, gdy już od czasu do czasu mam ochotę na taki napój. Nie słodzę herbaty, chociaż tego nie robiłam nigdy. Nawet gdy piję herbatę z cytryną, wybieram miód do słodzenia. Ograniczyłam także spożycie ziemniaków. Wybieram dania, do których pasuje ryż, bądź kasza. Jeśli natomiast chodzi o ćwiczenia - uczęszczam na siłownię mniej więcej 2 razy w tygodniu. Wiem, szału nie ma, ale mi wystarcza, aby utrzymać formę. Wybieram przeważnie treningi zorganizowane, zamiast indywidualnych. Najczęściej jest to choreo step lub trening obwodowy. W taki sposób ćwiczenia przestają być nudne, a zaczynają być całkiem ciekawe i co najważniejsze motywujące.

Co myślicie o nowej serii wpisów "Food & Health"? Czy macie jakieś pytania? Np. odnośnie potraw lub ćwiczeń? Chętnie podzielę się przepisami, tylko dajcie mi znać! :) Życzę Wam miłego weekendu!

Likes

Comments

Wczoraj udałam się na prezentację urządzenia Thermomix. Początkowo byłam sceptycznie nastawiona, gdyż z reguły takie pokazy nie wnosiły zbyt wiele do codziennego życia. Jednak ten zdecydowanie zmienił mój sposób myślenia. Okazało się, że gotowanie wcale nie musi być męczące, nudne i absorbujące czas, którego wszyscy mamy za mało. Urządzenie thermomix to nowoczesny robot kuchenny, który może zastąpić nie tylko wszystkie pozostałe sprzęty kuchenne, ale także naszą ręczną pracę. Właściwie od początku do końca jest w stanie przygotować dowolne danie z ponad tysiąca zaprogramowanych przepisów. Co więcej - jest to urządzenie zdalnie sterowane także z naszego smartphona. Byłam szczególnie zachwycona łatwością przygotowania, ilością pomysłów na dania oraz faktem, że każda potrawa wychodzi idealnie. Po prostu nie jest możliwe, aby coś się nie udało. Sprzęt ten jest także bezpieczny i z łatwością może być obsługiwany także przez dzieci. Już wprost nie mogę się doczekać, kiedy to urządzenie stanie na blacie mojej kuchni. Mam nadzieję, że wtedy uda mi się wreszcie zacząć zdrowo się odżywiać. Będę przygotowywać zdrowe koktajle i z pewnością podzielę się z Wami przepisami na nie! :) A Wy macie thermomix w swoim domu? Używacie? Jestem ciekawa jakie są wasze odczucia! :)

// Yesterday I went to the presentation of Thermomix. At the beginning I was skeptical, because usually such shows haven't bring much to everyday lifestyle. However, this one has definitely changed my mindset. It turned out that cooking doesn't have to be tiring, boring and time consuming, which we all don't have enough. Thermomix is a modern kitchen robot, which can replace not only all the other kitchen equipment but also our manual work. Actually it is able to prepare any dish of over a thousand recipes from the beginning to the end. What's more - it's compatible with our smartphone. I was impressed with the ease of preparation, the amount of dish ideas and the fact that every dish is perfectly prepared. It just isn't possible for something to fail. This equipment is also safe and can be easily operated by children, as well. I just can't wait to have this device in my kitchen. I hope that I can finally start preparing healthy food. I'm going to prepare healthy cocktails and I'll certainly share the recipes with you! Do you have thermomix at home? Do you use it? I'm curious what do you think about it! :)

Likes

Comments